Od czasu do czasu sięgam po newsletter austriackiego stowarzyszenia Jin Shin Jyutsu, gdzie regularnie znajduję informacje na temat korzyści, jakie ta wyjątkowa sztuka przynosi ludziom w każdym wieku.
Ostatnio, zainspirowana pytaniem osoby praktykującej JSJ, chciałabym podzielić się artykułem autorstwa Sieg-Linde z Bad Aibling, opublikowanym w wydaniu nr 31 z roku 2017.
Strumieniowanie palców pomaga (Sieg-Linde, Bad Aibling)
„16 lat temu natychmiast „zapaliłam się” do Jin Shin Jyutsu. Moim pierwszym nauczycielem na kursie samopomocy był dr Roggendorf* z Kolonii. Napisał pracę doktorską na temat JSJ i akupunktury. Bardzo interesująca pozycja do przeczytania w Internecie.
Kilka lat temu moja mama cierpiała na bardzo poważne zaburzenia nietrzymania moczu i nosiła grube pieluchy. Zawsze się tego wstydziła. Powiedziałam jej o Jin Shin Jyutsu i o tym, że planuję zakończyć mój biznes za cztery lata i pracować jako praktyk JSJ i nauczyciel samopomocy do końca mojego życia.
Moja mama natychmiast poczuła strach. Poradziłam jej, aby trzymała wszystkie palce po kolei tak często, jak to możliwe przez cały dzień.
Była praktycznie moją pierwszą osobą testową. Miała też problemy z kolanami i nie mogła już tak dużo chodzić. Po trzech miesiącach – do tego czasu zostawiłam ją w spokoju, nawet ani razu jej nie strumieniowałam – przyszła do mnie pewnego dnia i powiedziała:
„Sieglinde, muszę Ci o czymś powiedzieć i coś wyznać. Wykonywałam twoje polecenia nie tylko raz, ale dwa razy dziennie i bardzo często trzymałam palec wskazujący! Chciałam Ci pokazać, że to, czego się uczysz i czego nikt nie zna … jest bezużyteczne, ale … nie mam już problemu z nietrzymaniem moczu i … czy to możliwe, że w efekcie tego mój strach o was, dzieci, również się zmniejszył?”
Miała wtedy 80 lat, a do 86 roku życia podczas mojej cotygodniowej wizyty pytała na początku: „Czy masz czas, aby zrobić mi promień palce dłoni palce stóp? To mi niesamowicie pomaga”.
Nie chciała, abym strumieniowała coś innego, codziennie trzymała palce przez te wszystkie lata, a jej lekarz rodzinny zawsze jej radził: „Proszę robić to po prostu dalej, wszystkie Pani wartości się poprawiły”.”
* Wywiad z dr Roggendorf – https://renatarutkowska.pl/…/jin-shin-jyutsu-i…/
Link do newslettera, z którego pochodzi przetłumaczony przeze mnie tekst: https://www.jsj.at/…/Newsletter/Newsletter_2017_03.pdf
Wszystkiego dobrego dla Ciebie ![]()
Renata
