Sztuka długowieczności czy bycia szczęśliwym?

Wiesz, że sztuka Jin Shin Jyutsu jeśli chodzi o nazwę przechodziła interesujące zmiany?

Jiro Murai, ojciec Jin Shin Jyutsu, który w niezwykły sposób połączył starożytną wiedzę i swoje życiowe badania nad przepływem energii w ciele człowieka, najpierw nazwał ją „sztuką bycia szczęśliwym”.

Po kilku latach zmienił ją na „sztukę długowieczności”, bo w trakcie dalszych badań zauważył, że poprawia jakość życia, pomagając zachować witalność do później starości a także łagodzi cierpienie.

Ta nazwa ewoluowała ostatecznie do Jin Shin Jyutsu, czyli sztuki stwórcy przez współodczuwającego człowieka.

I jak dla mnie łączy dziś ona w sobie wszystkie poprzednie nazwy, ich jakości i potencjały oraz sztukę kochającego stwórcy, która działa poprzez współczującego / współodczuwającego i świadomego człowieka.

Jestem pełna wdzięczności dla Jiro Murai za jego odkrycia, miłość do człowieka i możliwości jakie mamy dziś dzięki niemu do dyspozycji.

Renata